Strony

piątek, 18 kwietnia 2014

Pieczone pstrągi


Ten przepis (prawie identyczny) znalazł się już kiedyś na moim głównym blogu - jak się okazało prawie 5 lat temu.
Co jakiś czas robię tak pieczoną rybę, z niewielkimi zmianami dodatków - to moja szczególnie ulubiona ryba.
Najczęściej piekę w folii aluminiowej, ale ostatnio przerzuciłam się na naczynie żaroodporne (dla mnie tak jest wygodniej).

Umyte i osuszone pstrągi nacieram solą (z obu stron i w środku), posypuję białym pieprzem, suszonym tymiankiem i oregano.
Do środka włożyłam tym razem bardzo drobno posiekany czosnek, troszkę masła i kilka gałązek natki pietruszki.
Na wierzch każdej ryby cienkie plasterki cytryny.
Wkładam pstrągi do płaskiego naczynia żaroodpornego cienko wysmarowanego masłem - skrapiam olejem.
Piekę w temperaturze 190-200 stopni ok. 20 minut - pod koniec zdejmuję pokrywkę.

2 komentarze:

  1. Uwielbiam takie pstrągi! U mnie zamiast pietruszki wewnątrz pstrąga ląduje koperek :-)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam świątecznie :)

      Usuń